Rekruterzy


#1

Zalały nas niestety tony rekruterów. I do tego sporo ogłoszeń zaczęło być dodawanych automatycznie (np. NoFluffJobs Rails / node.js Developer Expert @ goodylabs; 9000 - 14500 PLN / Month ).

Zastanawiam się co z tym fantem zrobić.

Pytania są dwa:

  1. Czy pozwalamy na autoogłoszenia (eg. NoFluffJobs)?
  2. Czy pozwalamy rekruterom na nie podawanie nazw klientów?

Porsiłbym o uzasadnienia :slight_smile:

Ps. osobiście jestem za tak dla autowiadomości pod warunkiem że będą zawierały odpowiednie ilości danych i nie dla anonimizujących rekruterów.


#2

Cześć,
jestem rekruterem i zdarza mi się publikować na tym zacnym forum anonimowe, acz bardzo rzeczowe ogłoszenia. Z mojego, ale i prawdopodobnie z Waszego punktu widzenia wprowadzenie nakazu ujawniania tożsamości naszych Klientów znacząco ograniczy Wam paletę możliwości, a jak powszechnie wiadomo: im więcej możliwych opcji tym lepiej.

Jeśli argument z różnorodności :wink: Was nie przekonuje, może przekona Was szczere wytłumaczenie dlaczego rekruterzy nie zdradzają nazw firm, dla których rekrutują. Dzieje się tak z dwóch możliwych powodów:
Po pierwsze klienci często zastrzegają sobie poufność, ponieważ szukają osoby na miejsce innej i zależy im na tym, by informacja na ten temat nie dotarła do nieodpowiednich osób. Świat jest mały a wieści szybko się rozchodzą. Z oczywistych powodów klient nie może w takiej sytuacji szukać na własną rękę dlatego posiłkuje się zewnętrznym rekruterem.
Drugim możliwym powodem jest obawa, że w przypadku ujawnienia tożsamości klienta, osoby zainteresowane ofertą skierują swoje kroki bezpośrednio do niego, pomijając rekrutera. Zasady współpracy Klient-rekruter będące standardem na obecnym rynku, w wyżej opisanym przypadku spowodują, że rekruter nie otrzyma wynagrodzenia za rzetelnie wykonaną pracę (jaką jest opracowanie oferty na podstawie informacji otrzymanych od klienta, rozesłanie ofert do wyszukanych i wyselekcjonowanych odpowiednio osób lub, jak w tym przypadku, wystawieniu ogłoszeń).

W agencji, w której pracuję działamy następująco:

Tożsamość Klienta jest zwykle wyjawiana niezwłocznie po przedstawieniu profilu zawodowego Kandydata klientowi. Zwykle profil taki nie zawiera danych teleadresowych i osobowych, tj Klient ma dostęp do przebiegu kariery zawodowej, realizowanych projektów, wykształcenia i listy deklarowanych umiejętności. Ergo tak jak kandydat nie wie kim jest klient, tak klient nie wie kim jest kandydat. Poufność jest tu obustronna.
Po akceptacji profilu zawodowego przez klienta, rekruter kontaktuje się z kandydatem, by poinformować go o tym fakcie i w tym momencie zdradza tożsamość klienta. Na tym etapie (jak i na wszystkich pozostałych :wink: ), kandydat ma możliwość rezygnacji z rekrutacji. Jeśli kandydat wyrazi chęć kontynuacji procesu rekrutacji, rekruter przekazuje klientowi komplet informacji na temat kandydata.

Jeśli mimo tego nie chcesz wysyłać swoich danych “na ślepo”, a oferta jest dla Ciebie interesująca - skontaktuj się z rekruterem. Każdy rozgarnięty rekruter z pewnością znajdzie dobre dla obu stron wyjście z tej sytuacji :wink:

Mam nadzieję, że wiedza na temat tych mechanizmów wywoła u Was empatię ;). Jeśli nasza rekruterska opinia ma dla Was jakiekolwiek znaczenie (a mocno chcę wierzyć, że ma), będę wdzięczna za nie wprowadzanie bana na anonimowe ogłoszenia, gdyż ograniczy to nam możliwości dotarcia do Was, a Wam różnorodność ofert.
Nie będę natomiast mieć nic przeciwko jeśli wprowadzicie inne zasady porządkujące wystawianie ogłoszeń, np co koniecznie takie ogłoszenie powinno zawierać (branża, opis projektu, widły, forma współpracy, opis obowiązków i wymagań itp.)

Dziękuję za uwagę i życzę Wam wszystkim szczęścia w Nowym Roku,

Magda


#3

Dla mnie ważne by ogłoszenia jak najbardziej spełniały warunki regulaminu: Jak poprawnie dodać ogłoszenie? Rozumiem, że nie zawsze jest możliwość podania nazwy pracodawcy, ale inne dane muszą się tam znaleźć a już na pewno ogłoszenia nie mogą być dodawane przez anonimowe osoby


#4

Witam,

Ogłoszenie, od którego zaczął się ten wątek zostało umieszczone na NoFluffJobs przez goodylabs.com. Nazwa naszej firmy pojawia się również w poście, ale faktycznie nie jest to oczywiste.
NIe sądzę, żeby intencją NFJ było ukrywanie nazwy naszej firmy, bo w żaden sposób na tym nie korzystają (ich model jest prosty jak drut - płaci się po prostu za publikację ogłoszenia, a nie efekty, wyświetlenia, filtrowanie kandydatów itp, nie ma też mowy o poufności).

Szczerze mówiąc nie byliśmy nawet świadomi, że NFJ “rozsiewa” ogłoszenia dalej. Prześlemy im oczywiście link do tej dyskusji i niech się bronią :slight_smile: Mimo, że być może popsuli nam troszkę szyki, nadal podoba mi się ich koncepcja “No Fluff”.

Zniesmaczonych przepraszam w imieniu goodylabs i zapraszam do bezpośredniego kontaktu z nami - mamy fajny zespół (również bywalców tego forum, bo dzięki nim trafiłem na ten post) i “ciśniemy” ciekawe projekty.

Pozdrawiam i życzę szampańskiej zabawy dzisiaj wieczorem, znośnego kaca jutro i łagodnego startu w poniedziałek


#5

Stworzyłem temat do omówienia dwóch osobnych kwestii. Jedna to są boty. Druga to zalew ostatnio niskiej jakości ogłoszeń, najczęściej dodawanych właśnie przez rekruterów. Często tego typu ogłoszenia to nic innego jak “midek” na CV. Dlatego prosiłbym o wypowiedzi osobne w obu kwestiach :smile:

Jak pisałem w pierwszym poscie ja osobiście do NFJ nie mam nic przeciwko. Dobrze że dodają ogłoszenia które inaczej by się u nas może nie znalazły. Jednak kilka(naście) osób już je zgłaszało mi je jako spam, dlatego pomyślałem że warto wyjaśnić tą kwestię.


#6

Moim zdaniem NoFluffJobs stara się trzymać bardzo wysoki poziom ogłoszeń z punktu widzenia programisty. A to, że publikują je (automatycznie) na forum to tylko oszczędza czas na śledzenie ich strony.