w tym przypadku “c” staje sie nowym skopiowanym objektem z odwolaniem do “a”, tak wiec jak zmieniasz “a” to zmienia sie zarowno “o” w objekcie b i c … w tym przypadku lepiej ci napisać własną metode w ktorej “sklonujesz” sobie tez objekt klasy A… zamotane to strasznie na przyszłość jakoś to ponazywaj normalnie ^^
ale problem z tego co widzę jest to że zmieniasz obiekt do którego przechowujesz referencję, a nie OBIEKT
jest to związane z tym że w ruby wszystko jest referencją oprócz symboli, true, false, nil i liczb naturalnych w pewnym przedziale
a = 1
a = 2
to nie zmiana obiektu a, tylko przypisanie odpowiedni 1 i 2 do referencji a