Tak.
A serio: megaskomplikowany temat, nawet już omawiany kilka razy na tym forum. Kiedy trzy lata temu pytałem o studia, nie miałem pojęcia, jak trudne pytanie zadaję.
Nie ma złotego środka, każdy powie coś na podstawie swoich doświadczeń lub doświadczeń znajomych. Okolicznościowa piosenka.
Rzuciłem studia po roku (kognitywistyka) i zacząłem szukać pracy. Nie musiałem się uczyć od zera, bo już od dobrych kilku lat coś tam drobnego sobie pisałem w Ruby i Railsach. Ale, jak to powiedział Steve Klabnik, “The programming I did from age 7 to 22 is worth the same amount of time as the programming I did from 22 to 24” – całkowicie się z nim zgadzam.
Co teraz robię poza pracą? Klepię kursy z algorytmów na Courserze.
Kurcze, tak naprawdę nie wiem, co mam Ci powiedzieć. To wszystko jest megatrudne i każdy stara obrać jakąś ścieżkę i do czegoś dojść. Sam wiesz, jak to jest.
Jeśli rzucisz studia, to będziesz musiał poświęcać swój wolny czas na naukę rzeczy, których nie nauczyłeś się na studiach. Jeśli zostaniesz na studiach, będziesz musiał poświęcać swój wolny czas na naukę rzeczy, których nie nauczyłeś się na studiach.
Wydaje mi się natomiast, że Railsy są znacznie łatwiejsze do nauczenia się niż algorytmika i bazy danych. To jest jakiś framework pisany od prawie dziesięciu lat, co trzy lata w community zmieniają się konwencje i najlepsze praktyki.
Cała sprawa wygląda inaczej, jeśli zamiast “nauka Railsów” powiesz “nauka pisania aplikacji webowych”, ale już po prostu nie mam sił na poruszanie kolejnego tematu. :~)