Szkolenierails.pl - czy warto?


#1

Hej.

Dopiero zaczynam swoją przygodę z rails. Nie ukrywam, że chciałbym jak najszybciej iść na juniora, nawet za słabą kasę na początku, żeby móc od razu nabierać dobrych nawyków. Czy uważacie, że to szkolenie będzie na odpowiednim poziomie merytorycznym i rzeczywiście mi pomoże czy może lepiej się uczyć samemu? Ktoś zna pana Makaruka i wie jak prowadzi szkolenia?


#2

Nie warto. Za 3k uczą Cię podstaw, które bez większego problemu opanujesz sam z dokumentacją czy książką.


#3

Jakby nieco ukryte:
http://railsbootcamp.herokuapp.com/questions

“Wartość tego szkolenia to minimum 6000zł. Biorąc pod uwagę, że jeden semestr na prywatnej uczelni potrafi kosztować tyle i nie daje prawie żadnych praktycznych umiejętności to jest to kwota niewielka. Jednak jeśli zdecydujesz się teraz możesz zaoszczędzić sporo pieniędzy i kupić to szkolenie taniej. Ponieważ to pierwszy raz kiedy organizujemy taki BootCamp chcemy nagrodzić Twoje zaufanie i cena tego szkolenia wyniesie dla Ciebie 2990zł. Przy kolejnej edycji, kiedy będzie już o nas głośno – a na pewno tak się stanie, kiedy okaże się, że załatwiamy dobrze płatną pracę w zawodzie, młodym studentom – będziemy zmuszeni podnieść cenę.”


#4

Znalazłem wcześniej i edytowałem swój post : P


#5

O faktycznie, i do tego chyba piszesz słusznie. A ile książek, “ruby tapas’ów”, "pluralsight’ów i “railscast’ów” można za ułamek tej ceny kupić…


#6

W maju rusza nowa tura praktyk w Ragnarson, sa za darmo, jesli chcesz to napisz to cie na liste potencjalnych chetnych wpisze i odezwe sie z konkretami w kwietniu


#7

Dokładnie. Sam po sobie wiem, że najwięcej tak naprawdę nauczyłem się… po prostu pisząc i rozwiązując problemy na bieżąco. Za $9 masz dostęp do Railscastów, które merytorycznie dają 732726482764 razy więcej aniżeli ten cały kurs za… 3k :D.

Nie daj się nabrać na ten piar o “rekrutacji kandydatów”, bo raz że w Polsce nie ma tyle firm chętnych na juniorów, dwa - nikt Cię nie przyjmie tylko dlatego bo zapłaciłeś za kurs, który odbyłeś, a za umiejętności.

Podgoń z 3-5 własnymi projektami, a następnie aplikuj chociażby do Netguru, lub spytaj @gotar czy do Ragnarson nikogo początkującego nie potrzebują i voila - z tych zaoszczędzonych 3k 1 możesz przelać mi : P


#8

Ok. Dzięki za pomoc :slight_smile: Prawdopodobnie uratowaliście moje 3000zł :stuck_out_tongue: @gotar, niestety w moim przypadku, przynajmniej na razie, w grę wchodzi tylko Warszawa, chyba że pobyłbym u Was na praktykach miesiąc (mam metę w 3mieście), a potem wrócił do W-wy szukać pracy, ale wydaje mi się to nie w porządku wobec Was. Poza tym nie wiem czy finansowo wyrobiłbym zrezygnować z aktualnej pracy na rzecz bezpłatnych praktyk, bez pewności zatrudnienia potem w wawie :confused:

Materiały szkoleniowe już sobie znalazłem: tapasy, koansy, railstutorial, railscasty, no i API (jak coś jeszcze polecacie, to chętnie poczytam :slight_smile: code academy i podobne chyba nie warto…szczególnie za 30$)

Możecie mi jeszcze powiedzieć do jakiego poziomu powinienem dojść, żeby bez wstydu móc się ubiegać o juniora? Co powinienem znać/wiedzieć/umieć?
HTML5, CSS3, jQuery i angularJS w miarę ogarniam. W linuxie też czuję się swobodnie.


#9

Poproś @olka202 o dostęp do materiałów ze szkolenia Netguru. Blog, który trzeba było napisać bardzo fajnie wyznacza poziom początkującego juniora, tj jeśli wykonasz wszystkie założenia prawidłowo to możesz bardzo ostrożnie, dodatkowo z dużym dystansem uważać się za bardzo początkującego juniora, lecz tak czy siak napisz sobie kilka projektów w wolnym czasie, tj jakiś silnik forum, CMSa itp.


#10

Praktyki w firmie Raganrson sa zdalne, tak jak pracujemy tak i szkolimy. Wiec mozna wpasc do biura jak ktos chce, a mozna zostac w lozku. Nie trzeba u nas zostac i pracowac, szkolimy by zwiekszyc ilosc dobrych dev na rynku a nie by ich miec dla siebie.


#11

Dzięk @fizzlebubble za mentiona. @jester w blogposcie https://netguru.co/blog/posts/all-you-need-to-know-to-start-with-ruby znajdziesz podstawowe info gdzie stawiać pierwsze kroki, a dodatkowo jeszcze zerknij do naszego zadania kwalifikacyjnego (testblog), które przygotowaliśmy na nasze ror warsztaty. Jeśli wszystkie specki będą przechodzić to znaczy, że możesz pretendować do bycia juniorem :wink:

Poza tym jeśli chodzi o ogólny poziom umiejętności na poszczególnych stopniach to zerknij do naszej career paths od praktykanta do deva.

pozdrawiam
o.


#12

@olka202 dzięki za informacje. zabieram się do nauki :smile:


#13

Ciekawe czy na szkoleniu mówią jak podpiąć swoją domenę do aplikacji na heroku.


#14

Wtedy kosztowałoby 3,500… : )


#15

ja sam idę “drogą” opisaną na tym blogu https://medium.com/how-i-learned-ruby-rails/e08c94e2a51e dodając do niej jedną książkę Dave Thomas Programming Ruby i zapewne pochłonę też Agile Web Development with Rails. Doszedłem do wniosku, że nie warto wydawać kupy $ na szkolenia póki co, bo to do czego dojdziesz sam wyjdzie Ci na lepsze :wink: mam nadzieje, że za 2-3 miechy dam radę startować już na juniora w jakiejś Krakowskiej firmie.


#16

Jak dla mnie to te wszystkie szkolenia płatne to w większości nic innego jak same podstawy, które można samemu się naumieć przeglądając railscast czy tam rails guides, albo inne strony w sieci. W sumie ten sam autor prowadzi darmowe szkolenia online i są fajne, bo nie są to suche teoretyczne wytłumaczenia ale też podczas tych szkoleń są przerabiane różne zadania praktyczne i można się z tego co nie co naumieć, chociaż to raczej same podstawy. Ale jak za free to czemu nie. Warto moim zdaniem też odwiedzić netguru gdy będą organizować kolejne workshopy, bo są po prostu fajne, można się wiele nauczyć, a i atmosfera na tym evencie jest czysto koleżeńska. Jedyny problem to wycieczka na dwa dni do Poznania. Przynajmniej tak było do tej pory.


#17

Hej @jester,

Jeśli interesuje Cię intensywne szkolenie i kontynuowanie nauki jako Junior Rails Developer to zerknij proszę na nasze darmowe 2 tygodniowe bootcampy w Go Rails Go. Praktycznie każdy po szkoleniu znajduje pracę jako Junior Developer, w naszej bądź innej firmie, więc jest to ciekawa propozycja dla początkujących.

W najbliższym czasie będziemy startować z 4 edycją, o której na pewno poinformujemy na forum oraz naszym profilu na FB. Więcej informacji o poprzednich edycjach możesz zobaczyć pod linkiem [Go Rails Go] Trzeci Bootcamp dla początkujących developerów

—Staszek


#18

@jester

Nauka podstaw programowania na własną rękę jest ciężka, bo trudno jest wyłapać swoje błędy, przez co można sobie wyrobić złe nawyki.

Dopingujemy Cię bardzo i powodzenia!

Jeżeli chciałbyś sprawdzić swoje podstawowe umiejętności i douczyć się bardziej skomplikowanych zagadnień, zapraszamy na nasze szkolenie RoR w Coder`s Lab. Niedługo startujemy z edycjami weekendową (10.05.2014) i wakacyjną stacjonarną (30.06.2014). Istnieje możliwość zapisu na poszczególne moduły, dlatego mógłbyś u nas utrwalić wiedzę na warsztatach pod okiem profesjonalistów podczas 3 i 4 modułu.* :smile:

www.coderslab.pl

Niedługo pojawią się bardziej szczegółowe informacje na stronie. Jeżeli byłbyś zainteresowany, zostaw kontakt. Odezwiemy sie! :smile:

ps. Po odbyciu kursu jest duża szansa na zatrudnienie jako junior. Mamy na to dowody! A zapotrzebowanie na programistów Ruby jest ciągle bardzo duże.

*Do tej pory prowadziliśmy kurs jednolity, 9 tygodniowy stacjonarny. Teraz podzieliliśmy program kursu (weekendowego i stacjonarnego) na 4 moduły, dzięki czemu kursant może sobie wybrać, czego dokładnie chce się nauczyć (czy podstaw, czy bardziej zaawansowanych rzeczy).


#19

To teraz należy sobie odpowiedzieć na pytanie czy zatrudnienie po kursie w CodersLab za 10200 jest 3,5 raza bardziej prawdopodobne niż po kursie szkolenierails.pl za 2990 i ile razy bardziej prawdopodobne od zatrudnienia bez kursu.

Jak w swojej historii zatrudniałem czasem juniorów w firmie to mi osobiście najbardziej przeszkadzały: spóźnianie, bałaganiarstwo w kodzie i nie tylko, brak posłuszeństwa i zbytnia kreatywność, brak umiejętności komunikacji i przekazywania swojego zdania, podejście etatowe (pali się, no ale jest 14:59 więc papa).

Jakie szkolenia odbył i ile za nie zapłacił mnie nie interesowało, uważam że informatyk jak czeladnik u szewca musi posiedzieć parę lat w “warstacie” i tylko tak się nauczy. I chce żeby się nauczył po mojemu.

Dlatego bardzo mi się podoba podejście Ragnarsona, Netguru i innych którzy szkolą za darmo po godzinach tak jakby chcieli widzieć swojego przyszłego juniora.

Natomiast podejście CodersLab jest w skrócie takie:
zapłać nam, a my cię wyszkolimy, potem niektórych z tych którzy nam zapłacili może zatrudnimy.
Jest ono uczciwe i dochodowe dla twórców ale jak patrzę od strony klienta takich szkoleń to jakoś to gorzej wygląda.
To trochę jak aplikacja adwokacka.

A ja uważam że to ja powinienem wziąć obiecującego juniora i mu płacić podczas jego nauki.


#20

Poza tym na miejscu takiego juniora-kursanta poszedłbym do firmy X, pokazał jakim jestem świetnym człowiekiem we wszystkim poza umiejętnościami programowania, zaproponowałbym żeby mnie wzięli za darmo na 2-3 miesiące (koszt kursu coderslab to w przyblieniu 2-3 miesiące pracy za darmo za stawki juniora, no a skoro ma na kurs, to może mieć i na pracę za free)

Praca za darmo z nauką w firmie jest lepsza od kursu bo jesteś na miejscu, związujesz ich ze sobą, zaczynają się relacje międzyludzkie i masz każdego dnia 8 godzin aby się pokazać od najlepszej strony. I dajesz im wartość w postaci tego co już zrobisz. A może się okaże że przy okazji umiesz jeszcze 5 innych rzeczy które im się przydadzą.